Płatki jaglane z pomarańczą

Piękny słoneczny poranek, siódma na budziku, czas wstać i wyszykować dziecko do przedszkola. Dziś podróż z Tatą. Drugie dziecię zaś może pozalegać dłużej w łóżku,bo dziś ma wolne przez przypadek. A Mama?…mama zaraz po tym jak dziecko wyjdzie z Tatą z domu leci do kuchni przygotować pyszne i ciepłe śniadanie 🙂

Dziś płatki jaglane z pomarańczą posypane kakao…

IMG_20160512_082233

Od ponad pół roku jem na śniadanie jaglankę (oczywiście nie codziennie, ale przez większość dni w tygodniu tak), bardzo ją polubiłam za smak i za to,że można ją jeść na ciepło. Zimą to szczególnie ważne dla mnie, nie lubię śniadań typu kanapka, potrzebuje czegoś co mnie rozgrzeje od środka. Początki były trudne, bo ani owsianka, ani jaglanka nie przypadły mi do gustu. Taka nijaka papka wychodziła. Pierwsze kroki były trudne, bo nie do końca wiedziałam jak to przygotować, ale z każdym dniem było coraz lepiej. O ile owsianki nie pokochałam, mogę jej wersję bezglutenową przełknąć o tyle Jaglanka to moja miłość. Jak nie mam akurat ugotowanej kaszy jaglanej to na szybko biorę płatki jaglane, ale zdecydowanie wolę kaszę. Niby subtelna różnica,ktoś może powiedzieć, a dla mnie to bardzo wyczuwalny niuans.

Dziś postanowiłam zmodyfikować przepis dietetyczki Ani Zientalskiej

Moje śniadanie to płatki jaglane z pomarańczą posypane kakao według jej przepisu z małymi modyfikacjami.

Składniki:

  • płatki jaglane 2-3 łyżki
  • mleko migdałowe „na oko” (każde inne roślinne też może być)
  • 1 pomarańcza
  • 1 banan
  • imbir szczypta (kto ile lubi)
  • cynamon szczypta (kto ile lubi)
  • miód 1 łyżeczka (nie musi być, kto jak uważa, ja lubię bardzo)
  • kakao do posypania wg uznania

Przygotowanie:

Kawałki banana wrzucam do garnuszka i zalewam sporą ilością mleka migdałowego, gotuje na nie dużym ogniu. Wrzucam imbir, cynamon i gotuje do miękkości, dorzucam płatki jaglane (lub kaszę jeśli mam ugotowaną wcześniej) na ok 2-3 minuty mieszając co chwilę aby płatki się nie przypaliły. Jeśli płatki wchłoną całe mleko można dolać jeszcze trochę mleka lub wody. Obieramy pomarańczę i kroimy na kawałki.

DSC_0360

Zestawiam jaglankę z ognia, przekładam na talerz i studzę lekko.

DSC_0362

Gdy jaglanka jest ciepła (ale nie gorąca) dodaje miód i mieszam, następnie dorzucam pomarańczę i wszystko posypuję kakao.

Voila!

Płatki jaglane z pomarańczą i kakao

2 comments

Dodaj komentarz