Odliczanie do końca roku..czas zacząć

2 grudnia…nie ubłagalnie kończy się ten rok..na podsumowania przyjdzie czas…a póki co…wyzwania grudniowe 😉

Koniec grudnia to dobry czas,żeby jeszcze zawalczyć o wymarzoną figurę na sylwestra….tak przynajmniej twierdzą Ci, którzy tworzą niezliczoną ilość wydarzeń na końcówkę roku. A ja patrzę na siebie i na swój brzuch i tak się zastanawiam….kurde miał być płaski z zaznaczonymi mięśniami i co? I dupa nic…wygląda jak wyglądał… Continue reading →

Chwila zwątpienia

Kiedy podejmujesz działania aby osiągnąć cel, jakikolwiek by on nie był, masz wzloty i upadki. Zaczynasz z wielką werwą, potem jest stagnacja i czasem przychodzi taki moment…trudny moment… zwątpienia. ..

Continue reading →

Spis lektur cz 1

Kiedy w styczniu zaczynałam dietę bezglutenową nie zdawałam sobie sprawy z tego ile będę musiała zmienić przyzwyczajeń. Jak bardzo zmieni się moje życie!

Planując treningi i posiłki postanowiłam zaczerpnąć trochę wiedzy od tych, którzy są „mądrzejsi” ode mnie w sprawach fitnessu,biegania i odżywiania.

Continue reading →

Moja droga przez odchudzanie… cz.1

Czym kierujemy się kiedy zaczynamy naszą aktywność fizyczną w dorosłym życiu? Jaki jest cel naszej gimnastyki, biegania, pływania..? Odchudzanie…najczęściej, zaraz potem wymieniamy zdrowie i zachowanie pewnej aktywności w codziennym życiu.

U mnie było dokładnie tak samo…

Continue reading →

Smaczne Wspomnienie z dzieciństwa

Z pozoru zwyczajny dzień..no ok święto wszystkich dzieci…rano obudził nas deszcz stukając w dach…obudziłam swoją córkę..wycałowałam ją i naprzytulałam na cały dzień…jak ona to zawsze mówi do mnie: „pomiziajmy się” jeszcze trochę. (Syna przytulę wieczorem jak wróci z wycieczki szkolnej.)

Wróciłam do domu, po odwiezieniu Loli do przedszkola, zjadłam jak zwykle jaglankę na śniadanie i usiadłam do pracy. Nie minęły dwie godziny, a ja pomyślałam: mam w lodówce truskawki…pyszne, czerwone, dojrzałe i nasze polskie…to co? Robimy Koktajl?

13315490_274983556181962_2375152183049981350_n

Continue reading →

Rabarbarowo mi

Maj to czas nie tylko szparagów, ale również …Rabarbaru…

Gdzie nie spojrzę w internecie tam rabarbar.

Przeglądając strony z przepisami zobaczyłam jeden,który skusił mnie. Kupiłam to „kwaśne” coś, co uwielbiam w placku drożdżowym i kompocie mojej mamy 😉

Ryż na mleku waniliowym z musem rabarbarowym…brzmi pysznie

151b782e-0170-45b1-9afb-574b3df8bf98

Continue reading →

Quinoa Flakes moje odkrycie

Będąc na zakupach szukałam czegoś nowego do zjedzenia i trafiła się paczuszka z Quinoa Flakes. Wcześniej nie znałam tego produktu za to słyszałam o nim wiele dobrego. Komosę polecała mi moje dietetyczka, ale „nie złożyło mi się” żeby ją kupić. Jestem zazwyczaj sceptycznie nastawiona do nowych, „zdrowych, ekologicznych” produktów. Wiele razy już próbowałam niby taaakich pysznych produktów/dań i wielokrotnie się już zawiodłam. Tym razem też „podchodziłam jak do jeża”. Jakież było moje zaskoczenie….

 

13230094_267441290269522_401538702625161530_n

Continue reading →